Jak młodzi mają być kulturalni skoro starzy ludzie zachowują się jak chamy spod płota? Uważają że mają prawo innych popychać, wyzywać, czepiać się używając niewybrednych słów. A powiesz takiej osobie "spadaj" to jest larum nie z tej ziemi, policja, gwardia sąsiedzka, wnusio z kolegami. Kiedyś starsza kobieta wygoniła mnie i brata spod daszka przed klatką w deszcz bo "nie jesteśmy z tego osiedla". Tak się zapamiętała szarpiąc nas że nadepnęła na swojego psa. Dzień później jej synek z kolegami przystawili mojemu bratu nóż do gardła, bo matkę jej przestraszył i psa skopał.
Jak młodzi mają być kulturalni skoro starzy ludzie zachowują się jak chamy spod płota? Uważają że mają prawo innych popychać, wyzywać, czepiać się używając niewybrednych słów. A powiesz takiej osobie "spadaj" to jest larum nie z tej ziemi, policja, gwardia sąsiedzka, wnusio z kolegami. Kiedyś starsza kobieta wygoniła mnie i brata spod daszka przed klatką w deszcz bo "nie jesteśmy z tego osiedla". Tak się zapamiętała szarpiąc nas że nadepnęła na swojego psa. Dzień później jej synek z kolegami przystawili mojemu bratu nóż do gardła, bo matkę jej przestraszył i psa skopał.