w dobie bezrobocia róznym burkom trafiają się posadki strazników, tam biedne zakompleksione chamidełka mogą rozwinąć swe skrzydełka nienawiści pod szydlem respektowania przepisów dot. parkowania aut. Nigdy w życiu nei spotkałem strażnika miejskiego w biegu, goniacego złodzieja torebek, albo interweniujacego w sprawie bójki lub rozboju. Zreszta nawet ich ubiór sugeruje, że te wywłoki służą tylko do karania mandatowego aut. Czują tę misję, jakby conajmniej BOR'em byli
Jak długo jeszcze? Ano tak długo, dopóki lekarze w Polsce nie będą zarabiali tyle ile ich koledzy na Zachodzie! Bo jak na razie szpitale mamy świetnie wyposażone, tylko... nie ma kto na tym sprzęcie pracować! Czy wy nie rozumiecie, że w Polsce po prostu NIE MA LEKARZY??? I nawet obcy tu nie przyjadą, bo nawet Ukraińcy wolą do Niemiec lub Anglii.
w dobie bezrobocia róznym burkom trafiają się posadki strazników, tam biedne zakompleksione chamidełka mogą rozwinąć swe skrzydełka nienawiści pod szydlem respektowania przepisów dot. parkowania aut. Nigdy w życiu nei spotkałem strażnika miejskiego w biegu, goniacego złodzieja torebek, albo interweniujacego w sprawie bójki lub rozboju. Zreszta nawet ich ubiór sugeruje, że te wywłoki służą tylko do karania mandatowego aut. Czują tę misję, jakby conajmniej BOR'em byli