jeśli kogoś stać na usługę z wynajmem zwyżki to się robi normalnie. zazwyczaj toi jest tak że klient jak usłyszy cenę takiej usługi to szuka takiego Heńka i Zdzicha. Oni wezmą za do 10% ceny usługi firmowej, na koniec wypiją flaszkę i wszyscy zadowoleni. Jeśli wiocha do dla zlecającego taką usługę.
Tak każdy marudzi że blachary itd itp lecz gdyby któraś nadstawiła d... to byście darli jak pape z dachu,nie jeden chciał by zostać przez pomyłkę dawcą szpiku.
To jest jak z udomowieniem człowieka. Też dorośnie i może upi****lić, zadźga innego bo mu coś odbije, rozczłonkuje i zakopie. Ja tutaj widzę takie samo ryzyko zawodowe z tym, że kicia jest dużo łagodniejszym zwierzęciem.
chwała im za takie akcje