Klasyki? Na głowę upadłeś? Nie nazywaj mnie id**tą, bo najwyraźniej sam nim jesteś. Sam siedzę w metalu od bitych kilku lat, więc dla mnie osraku to po prostu żenada. Jak można chodzić w kocich uszkach i na smyczy? Rozumiem, że jest się japońcem, bo oni są powaleni, ale żeby polacy naśladowali ich?
Klasyki? Na głowę upadłeś? Nie nazywaj mnie id**tą, bo najwyraźniej sam nim jesteś. Sam siedzę w metalu od bitych kilku lat, więc dla mnie osraku to po prostu żenada. Jak można chodzić w kocich uszkach i na smyczy? Rozumiem, że jest się japońcem, bo oni są powaleni, ale żeby polacy naśladowali ich?