Powiem tak, nie spaliłbym żadnej książki, nawet "biblii szatana", Main Kampf czy też Dzieł Zebranych Lenina, ale dla koranu, zgotował bym los o wiele gorszy niż zwykłe spalenie.
mmmm pupcia i gdzie tu wiocha peeenis ty wkoncu sciąg majtki jak sie kąpiesz zobaczysz ze ''przedziałek'' czy u kobiety czy mezczyzny to przedzialek a nie wiocha
peeeeenis2728 sam się nażryj naleśników bo powietrze hula w twoim durnym łbie.