A ja wam powiem, że wcale mu się nie dziwie, że ich nie zrozumiał. Ja uczę się /znam angielsko od 10-13 lat byłem w USA i UK i w kilku innych krajach już nie angielsko języcznych, i wszędzie jest się łatwiej dogadać po angielsku niż w UK, ich się po prostu nie da zrozumieć:p.
moja babcia /87 lat/ też nie odróżnia filmowej fikcji od rzeczywistości!