Winny kierowca osobówki, tir jechał swoim pasem. A to że kierowca tira nie zatrzymał się od razu - być może spodziewał się, że jak nagle zahamuje, to ta osobówka spod jego kabiny "wyleci" w prawo, bez kontroli i stworzy jeszcze większe zagrożenie. Jakby mi tak ktoś przed machę wypadł, to raczej też bym gwałtownie nie hamował
kolarze na tory!!!