Szkoda ładnego civic'a, wiocha pełną gębą:/ Choć gość miał i tak sporo szczęścia w nieszczęściu, że bardziej się nie przypiekł...Warto jednak podkreślić że spoko zachowali się obserwatorzy, nie było im szkoda nawet piwa do gaszenia. duży plus dla nich.
Gdyby nie lód miałby po układzie kierowniczym :)