Przecież to jest proste. Te 30% głosujących na PiS to ludzie z ruskim genotypem. Ludzie, którzy nie potrafią żyć bez pana, pańskiej miski i pańskiej smyczy. Ludzie którzy nie potrafią samodzielnie myśleć, podejmować ważne życiowe decyzje i liczą, że ktoś będzie za nich myślał. Ludzie z zwalcowanym mózgiem, panicznie bojących się zmian.
Spotkalo sie dwoch chamow,jeden nie daje dojsc do slowa drugiemu.Na dodatek jeden z nich nie zna sie wcale na swojej robocie.