Nie każdy inwalida musi jeździć Tico. A w dodatku żeby mieć wyrobioną kartę parkingową - taką z wózkiem - trzeba od jakiegoś czasu mieć nie średni a znaczny stopień niepełnosprawności czyli dawna I grupa.
Moja kuzynka ma taką grupę mimo że leczy się psychicznie bo ma schizofrenię. Zrobiła prawko jeszcze przed zdiagnozowaniem choroby. Gdyby poszła do wydziału komunikacji też jej się należy taka karta i na bank wysiadając z auta sama bądź z mamą ciężko by się tłumaczyły bo jest przecież z wyglądu normalna
Nie każdy inwalida musi jeździć Tico. A w dodatku żeby mieć wyrobioną kartę parkingową - taką z wózkiem - trzeba od jakiegoś czasu mieć nie średni a znaczny stopień niepełnosprawności czyli dawna I grupa. Moja kuzynka ma taką grupę mimo że leczy się psychicznie bo ma schizofrenię. Zrobiła prawko jeszcze przed zdiagnozowaniem choroby. Gdyby poszła do wydziału komunikacji też jej się należy taka karta i na bank wysiadając z auta sama bądź z mamą ciężko by się tłumaczyły bo jest przecież z wyglądu normalna