Czytałem ten artykuł, jest łatwy do znalezienia. Napisali, że wino choć niedrogie, było markowe i dobre. Enolog wypowiadający się w artykule pochwalił je, dość oszczędnie co prawda. Artykuł też wskazuje, że belgijska para królewska w zeszłym roku piła w Holandii, na spotkaniu z królem Wilhelmem i królową Maximą wino za 20 euro. I nie było to jakoś piętnowane, że król częstuje króla winem w niemal dyskontowej cenie.
Miałem psa, który miał budę ocieplaną, która stała pod wiatą a mimo to spał na tarasie bo tam miał najlepszy punkt widokowy. Nie raz był cały zasypany i go nie było widać.
Śnieg jest dobrym izolatorem i wtedy mu nie było zimno.
Co za bezczelny typ. "niemalże jądrową" to chyba a konto budowy elektrowni jądrowej której nie ma a prezesi spółki zarabiali miliony. Kolejny pejsowaty klaun, który drwi z nas Polaków.
jak ZUS się dowie to podiosą wiek emerytalny o 60%