bramkami antyposlizgowymi po czym zostalem schwytany oraz przeszukany przez komendantow milicji stanowej. pamietam do dzis wstyd i zażenowanie na twarzy mojej matki kiedy musiala wplacac kaucje w postaci czerstwych bulek aby wyciagnac mnie z tamtej parszywej dziury.
Do Kościoła je ku**a wyślj. Umoralnij. Zabierz aparat. Do spowiedzi zaciąg. Świat się wali od takich poje***ych publikacji. Dzieckiem nie byłeś???!!!