Odpowiedź jest prosta. Nauczyciele i oświata to grupa społeczna, która nie głosuje na PiS. Dlatego rząd woli dać kasę nierobom za nic, byle tylko zagkosowali tak jak trzeba.
Wiesz, że w Polsce jest 670 tyś nauczycieli. Można powiedzieć, że ta grupa - dzięki patologi karty nauczyciela - żeruje na reszcie społeczeństwa. Dla porównania - te pieniądze oznaczają, że każdy z nich dostał by przez rok 156 zł miesięcznie więcej przez rok a oni chcą 1000 zł podwyżki miesięcznie już zawsze. Kto ma za to zapłacić, komu należy zabrać ? Służbie zdrowia? Wojsku ? To grupa zawodowa bardziej liczna niż wszystkie służby mundurowe + skarbówka. Jednocześnie tak jest dzięki karcie nauczyciela, która ogranicza nauczycielowi zajęcia dydaktyczne. Blednę patologiczne koło.
A zaraz POtem mogę iść na swój własny POgrzeb, bo od PO dostanę... szpadel, żeby się zakopać