Tak się pompuje pensje w mundurowce przed emeryturą, żeby było z czego naliczyć potem. Tak było, jest i bedzie w wojsku, policji i straży "pożartej"...
To po kiego w ogóle zdajesz jakikolwiek egzaminy, zdobywasz świadectwa. Wystarczy, że uczęszczałeś do szkoły i to powinno starczyć, aż nadto czego się rzeczywiście nauczyłeś. A jadący na olimpiadę powinni z samego względu uczestnictwa otrzymywać złoty medal bo właśnie po to pojechali. Owszem Bóg może znać, czy też zna nasze myśli, ale jest ta wolna wola, która nierzadko jest odmiennej racji niż ta w umyśle czy też odwrotnie. Bóg nie determinuje z całą stanowczością naszego życia i pozostawia nam ostateczny jego charakter.
Ja Pier.ole w paincie to dopisałeś? Ale dno...