Podobnie, jak sławna ustawa PO, uprawniająca do zaproszenia obcych (czyli niemieckich) wojsk w celu niesienia "bratniej pomocy". A Obrona Terytorialna... W sumie to bardzo dobry pomysł. Pierwszego uderzenia i tak nie przetrwamy, ale wspomnienia partyzantki z lat 1939-1945 mogą skutecznie zniechęcić do ewentualnej okupacji.
wiocha jest obecnie opanowana przez sfrustrowanych [prawdopodobnie bezrobotnych] troli opłacanych przez kodowców,szkoda dawniej była to całkiem fajna stronka,maxi 7up antykamera jurek i inni spieprzyli to
Naród tej ziemi nie czyta książek.