Jedna mala dygresja... Gomulka zostal zaproszony do Moskwy i sobie tam w niejasnych okolicznościach umarl niespodziewanie gdyz tak robili kiedys dla nie wygodnych... kaczor on robi tylko dla sobie i dla swojej pychy dobrze nienarazajac sie nikomu..w sesie swojego bezpieczeństwa. Zaznaczam nie jestem za KOD oceniam tylko te zdj
damy radę powiedział Antek nasi chłopcy będą latali na wrotach od stodoły