Bo koleś sobie kpi z Tedego to temu tak powiedział z tym miastem...a Kto kiedyś słuchał warszafskiego deszczu to wie ,że kiedys naprawdetede był za******y a potem poczuł hajs i hooj zaczął robić kawałki dla gimbusów...więc nie dziwo ,że przestał być lubiany...dlatego tylko warszafski dażę sentyment
trochę z d**y te informacje...