Ludzie, to jest postać batmana z lat bodajże (nie jestem pewien) lat 60 - 70-tych. W tamtych czasach nie było gender, pawłowicz czy nikt nie szukał wszędzie podtekstów seksualnych czy sensacji na siłę. Na tamten czas ot zwykła, fajna, zabawka ze swoim ulubionym superbohaterem...
Urząd pracy to żenada, i jeszcze tyle osób do obsługi bezrobotnych, buhaha jak w tym kraju pracy nie ma, a na marginesie byłam tam z 3 lata temu i otrzymałam od razu jakieś dwie strony A4 z ofertami, jakby tych ofert nie mogli regularnie aktualizować na swojej żałosnej stronie internetowej zamiast zatrudniać tych nierobów, żaaaaaaaaaal.
Kredyt we Franku jest jak zakup akcji - jeśli je kupuję to liczę się z zyskiem lub stratą, zależnie od kursu. Tracąc na akcjach kupionych kilka lat temu nie mogę iść prosić o pomoc rządu (z podstków innych obywateli). FRANKOWICZE ! Policzcie, że przez tyle lat i tak jesteście do przodu kilka procet w stosnku do kredytu w złotówkach zaciągniętego wtedy, więc z jakiej racji ktoś ma Wam pomagać ???
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Jestem kierowcą zawodowym po tocznie tira.Proponowano mi wiele razy zrobić na autobusy ,ale ja ma z doświadczenia uraze do tych bydlaków z autobusów wszelakich.Już dobiegasz łapiesz za klamke a on pe**ł w podłoge i kiwa w lusterku.Mróz --20 z miesięcznym nie zabierze zdychaj 2 godz na mrozie i czekaj na następny.Większośc z nas kierowców ciężarówek ma o nich takie zdanie.O dziwo nie tylko w polsce takie bydlaki są.Niemieckie również takie dla oczywiście nie niemca.
Problem w tym że w porównaniu do polaków, pszczoły nie są takimi kr***nami.