Chcieliście obalenia komuny to teraz mace walkę z rynkami. Za komuny to wystarczyło zawodówkę skończyć od razu po szkole dostawałeś prace. Do 25 roku życia znajdywałeś żonę. Do 30 dostawałeś przydział mieszkania. Do 35 miałeś już 4 dzieci. A dziś masz 30 na karku robisz drugi fakultet. Prace tylko dorywcze na umowę zlecenie dalej mieszkasz u matki. Nie masz zdolności kredytowej. Żadna nie chce zostać twoją żoną bo mieszkasz z matką. A stary już się dawno zachlał gdy na to patrzył. A prawaki myślą ze 800 plusy dla samotnych matek i podatki bykowe dla samotnych facetów pomogą.
W następnym akapicie tego artykułu napisano: "Jak wyjaśnił rzecznik InPostu, zakup ciepłych napojów odbywa się za pomocą kart vendingowych, z których kurierzy korzystają na co dzień w ramach benefitu pracowniczego, umożliwiającego zakup artykułów z automatów. Karty te są regularnie, co miesiąc, doładowywane."
Tzn. wypadałoby odszczekać
Chcieliście obalenia komuny to teraz mace walkę z rynkami. Za komuny to wystarczyło zawodówkę skończyć od razu po szkole dostawałeś prace. Do 25 roku życia znajdywałeś żonę. Do 30 dostawałeś przydział mieszkania. Do 35 miałeś już 4 dzieci. A dziś masz 30 na karku robisz drugi fakultet. Prace tylko dorywcze na umowę zlecenie dalej mieszkasz u matki. Nie masz zdolności kredytowej. Żadna nie chce zostać twoją żoną bo mieszkasz z matką. A stary już się dawno zachlał gdy na to patrzył. A prawaki myślą ze 800 plusy dla samotnych matek i podatki bykowe dla samotnych facetów pomogą.