Ja niewiem,gdzie wejde to widze te dziubki.Powiedzcie mi moze ktos wymysli jakis patent na maszynke zwanna przyssawka,bo mi te dziubki tak fajne nie wychodza haha
pamiętam jak w podstawówce niektórzy z mojej klasy wchodzili do kibla z rozpakowanymi kanapkami, jedli je tam normalnie. Bunkrowali się w kibach przed nauczycielkami żeby nie wychodzić na boisko. Jak widać komuś zostało przyzwyczajenie.
Jedno jest pewne. To jest niebezpieczne! Frajda na pewno ale z płynącymi oktanami w żyłach musi też być trochę oleju tak jak w dwusuwach by sie nie zepsuły.
Ja niewiem,gdzie wejde to widze te dziubki.Powiedzcie mi moze ktos wymysli jakis patent na maszynke zwanna przyssawka,bo mi te dziubki tak fajne nie wychodza haha