Pamiętam jak ryczała z trybuny "Skończymy z pychą i arogancją władzy ..." - zapomniała dodać, jak się pozabijamy w naszych wypasionych limuzynach. Grzmiała "Poprzednia władza żyje w oderwaniu od społeczeństwa" - ciekaw jestem jaki obywatel z wypadku ze zwykłymi potłuczeniami transportowany by był do stolicy śmigłowcem LPR do szpitala na obserwacje ? Krótka pamięć u pani broszki.
......głupich nie sieją ! ;) .....sami się rodzą ....