Ja tego nigdy nie czytam, juz wcale o dzialaniach ubocznych. Tam pisza od porost wlosow na jezyku przez krwawiace galki oczne do zaplatania sie paznokci u stop.
Pamietam jak w latach 90-tych byla uniwersalna forma na Mikolaje i zajace z czekolady. Co sie nie sprzedalo w grudniu , bylo przepakowywane na zajace wielkanocne i odwrotnie.
Ale o co chodzi? Autor to chyba nie wie, co to paprykarz jest. Podpowiem ci, nazwa pochodzi od papryki - to takie warzywo (nie ryba). I teraz do tego można dawac różne dodatki, w paprykarzy szczecińskim jest to ryba i ryż, ale nie musi tak być. Ogólnie paprykarz to jest tradycyjne danie kuchni węgierskiej z papryki i UWAGA! MIĘSA! Encyklopedia PWN podaje "paprykarz, rodzaj gulaszu przyprawionego dużą ilością papryki."
Koń smutnym wzrokiem patrzy w telefon i myśli: ale będzie wstyd przed rodziną i znajomymi jak zdjęcie z tym certyfikowanym de**lem wycieknie do netu. A duda jakby zrobił na jakimś zdjęciu normalną minę to chyba by się zes.ał z bólu. Na dole zdjęcie byle jakie.
Ja tego nigdy nie czytam, juz wcale o dzialaniach ubocznych. Tam pisza od porost wlosow na jezyku przez krwawiace galki oczne do zaplatania sie paznokci u stop.