Tak myślałam. Nie musisz mi się tłumaczyć, naprawdę, chyba, że masz coś na sumieniu i chcesz się tego pozbyć. Zauważ jednak, że nie Ty byłaś tematem dyskusji. Równiez nie musisz machać przed nosem swoim życiem osobistym "nigdy nie miałam chłopaka i nie zamierzam", bo to podsuwa tylko pomysł na szyderczy komentarz. Tak czy owak - moim zdaniem we wszystkim trzeba mieć umiar. Również w makijażu. Skóra się starzeje, teraz są upały więc się poci i świeci. A deszczową porą wszystko spływa. A jeżeli ktoś się już uprze żeby tak wyglądać - niech to nie będą chociaż nastki...
Tak myślałam. Nie musisz mi się tłumaczyć, naprawdę, chyba, że masz coś na sumieniu i chcesz się tego pozbyć. Zauważ jednak, że nie Ty byłaś tematem dyskusji. Równiez nie musisz machać przed nosem swoim życiem osobistym "nigdy nie miałam chłopaka i nie zamierzam", bo to podsuwa tylko pomysł na szyderczy komentarz. Tak czy owak - moim zdaniem we wszystkim trzeba mieć umiar. Również w makijażu. Skóra się starzeje, teraz są upały więc się poci i świeci. A deszczową porą wszystko spływa. A jeżeli ktoś się już uprze żeby tak wyglądać - niech to nie będą chociaż nastki...