teraz rozumiem skąd scena z "Misia", kiedy to w ciepłowni Jerzy Cnota przy wypijaniu kolejnego kieliszka odliczał: "raz, dwa, raz dwa, trzy, pięć, sześć, siedem, osiem..."
No tak, pomijając to czy kartkówka pochodzi ze szkoły średniej czy gimnazjum ( podobny poziom nauki) uczeń z pewnością zaskarbił sobie tą jakże elokwentną uwagą serce pani, przepraszam Pani od historii. Z pewnością nauczyciele jak sędziowie są niezawistni i sprawiedliwi, na pewno nie posiadają cech typowo ludzkich jak chęć zemsty, poczucie wyższości, niechęć. Nie od dziś wiadomo, ze z nauczycielami lepiej dobrze żyć niż próbować ich oczerniać czy ośmieszać. To się zemści bardzo szybko, takie cwaniactwo rodem ze wsi.
dopiero po takich zdjęciach widać co czasem dzieję się tuż za naszymi plecami