Tescosatan, tak się składa, że równie mocno jak tatuaże, uwielbiam Gwiezdne Wojny. Nie tylko sagi, ale także expanded universe. Szaleję na punkcie wszystkich rzeczy z tym związanych i mogłabym wiele poświęcić dla wielbienia SW, jednak nie własną twarz. : D
O cholera, oddałem ten monitor do naprawy, a teraz po mnie przyjdzie.