W tym szaleństwie jest metoda! Po prostu, zbliżają się wybory samorządowe i PIS zrobi wszystko by je wygrać. Wcześniej przekupił patologię kasą, ale pozostały popegeerowskie oporne bastiony, które wymagają większego zmotywowania do pójścia na samorządowe wybory, właśnie poprzez reaktywacje PGR'ów. PIS ma już doświadczenie w postaci Autosanu, więc reaktywacja upadłych PGR'ów powinna pójść gładko.
Ja rozumiem dopłacić nawet zeta/2 za piwo 'w potrzebie' na stacji. W sumie na logikę utrzymać coś 24/7 jest nie łatwo. Ale ostatnio ceny porażają! Na szczęście mało z innych dóbr jest kupowane na stacjach. To mi trochę zaczyna wyglądać jak Poczta Polska. Od znaczka do... niedługo to nawet kawalerski da się tam zorganizować
W tym szaleństwie jest metoda! Po prostu, zbliżają się wybory samorządowe i PIS zrobi wszystko by je wygrać. Wcześniej przekupił patologię kasą, ale pozostały popegeerowskie oporne bastiony, które wymagają większego zmotywowania do pójścia na samorządowe wybory, właśnie poprzez reaktywacje PGR'ów. PIS ma już doświadczenie w postaci Autosanu, więc reaktywacja upadłych PGR'ów powinna pójść gładko.