a co on tam robil?? to chyba nie jest polskie miasto?? ciekawe czy wy nie zachowywalibyscie sie tak samo jak przyjechalby motloch ze wschodu i powiedzial waszym szefom ze bedzie pracowal za polowe waszej stawki. juz widze wasze usmiechniete tolerancyjne mo**y tepe lewusy.
Jednak musicie przyznać, że szansa na to by niewidomy wpadł na ten słup jest nieproporcjonalnie mniejsza niż dla widzącego.