no, niby taka subkultura ( czy jak to sie nazywa ) ale czy komukolwiek z osób podejmujących taką decyzje, przyszło na myśl jak będą wyglądać na starość ?! już sobie go wyobrażam za 20-30 lat jako dziadka siedzącego w kościele w pierwszej ławce - mina księdza pewnie będzie bezcenna
no, niby taka subkultura ( czy jak to sie nazywa ) ale czy komukolwiek z osób podejmujących taką decyzje, przyszło na myśl jak będą wyglądać na starość ?! już sobie go wyobrażam za 20-30 lat jako dziadka siedzącego w kościele w pierwszej ławce - mina księdza pewnie będzie bezcenna