To niech katole czytają Biblię i choć raz zastosują się do słów ich zmyślonego przyjaciela. Tam wyraźnie mówi, że każdy sam powinien decydować o chrzcie i móc podejmować taką decyzję. Nie kiedy jest nieświadomy co z nim robią. Najpierw ma uwierzyć, potem na ten znak się ochrzcić - Mk 16:16. Tylko wówczas ilu byłoby w statystkach katoli?
A gdzie tu mowa konfederosji? Oni mają poparcie wśród dzieci? Może im imponują ci sprawni umysłowo inaczej, którzy wszystko niszczą, ale ja im coś zniszczysz, to lament do papieża.
I stadium czerniaka.