Alkohol jest przyczyną wielu tragedi a jednak wszyscy tolerują picie wódy. Psychodeliki to lekarstwo dla duszy. Szczegolnie dmt i grzyby. Kto palił change dmt wie że to ogromnie mistyczne przeżycie. Polecam każdemu. Polecam też film "dmt - molekuła duszy".
Tyle, że ja nie widzę niczego złego w tym, że dorośli ludzie w czasie wolnym - przecież wieczorem nie odbywało się szkolenie - bawią się, nawet przy alkoholu. Pojechali na szkolenie - nie wnikam czy sensownie - ale robienie z wieczornej imprezy afery jest bez sensu. Co innego, gdyby impreza była zamiast szkolenia albo w czasie jego trwania. Szkolenie przecież nie trwa całą dobę...
ona jak ona, ale te tysiące fanek na jej koncertach, wdychające z zachwytem każdy jej pierd... to jeszcze bezmózgowie, czy już poważna choroba?