Popieram to ze akcja nie powinna tak wyglądać ale nakaz był i sami z reakcji wstawili do internetu zdjęcie tego dokumentu z prośba wydanie wszystkich nośników z nagraniami.Dr prawa w TVP info powiedział ze to działo się zgodnie z prawem ale dziwi go tylko sposób w jaki to było zrobione.
Z dnia na dzien nikt nikogo na bruk nie wyrzuca. Sprawa musiala sie troche ciagnac, a facet nie placil pewnie przez dluzszy czas. Niestety, w kazdym cywilizowanym kraju bank zrobilby to samo. Jak dluznik nie splaca kredytu za auto, to mu sie je zabiera i wystawia do licytacji. Jak inaczej mialoby to wygladac? Jedyna wiocha jest fakt, ze nie przyznano mu zadnego innego lokalu.
Kiedyś nawet całkiem fajna była.