Poza tym entuzjastom wszelkich igrzysk warto się zastanowić nad rachunkiem ekonomicznym i społecznym.Jeszcze żadne państwo nie zarobiło ani pośrednio ani bezpośredni na igrzyskach i podobnych imprezach.Koszt igrzysk w Calgary nie zrujnował bogatej Kanady, ani Lillehammer nie pozbawił Norwegów żadnych korzyści.Kanadę czy Norwegię stać na zorganizowanie igrzysk dla rozrywki lub prestiżu. Brazylia jako państwo nie jest biedne, ale jest rozwarstwione i mundial to impreza dla własnej korzyści i zysku korporacji.
no raczej że czeka na laskę. przecież to męski a ona stanęła "na wysokości zadania"