Oczywiście KONFEDERUSKIE śc****o idealnie wpisuje się w narrację Kremla. W zeszłym tygodniu cała prawica głosowała przeciwko silnej polskiej armii. Zdrada na prawicy sięga co najmniej 1795 kiedy przez polskich biskupów polska zniknęła z mapy na 123 lata. Ostatnio inna wariatka z KONFEDEROSJI mówiła na Putina: ekscelencja.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
związkowcy z solidarności (nie mylić z dawną Solidarnością, z której zostało już tylko logo) zawsze sami się wyżywią... nawet jeśli muszą wydrenować ostatnią kroplę krwi z firmy, na której pasożytują.
Nie poleciał bo gadałby głupoty. Kaczor wybrał swojego pisiora na reprezentanta na wylot do prywatnej rady pomararańczy. Rezydent nawet nie ma swojego niekaczystego doradcy więc o czym mowa.
Nie dość, że postnazistowskie, to jeszcze postsowieckie. A aktualnie prokacapskie z wielbicielem Putlera na czele.