Daleki znajomy ojca sądził się z policją i strażą miejską. Złapał złodzieja jak coś mu kradł, nie miał gdzie iść więc poszedł na plebanię i kazał przed księdzem na kolanach przepraszać i przysięgać że nie będzie więcej kradł.
Holligans Z tego Wiatru... Za kratki go.. POPROSTU ? nie zoszłęs albo Doszłaś:) Do tego że mogła być to wichura? lub wiatr OMG CO TE DZIECI NIE WYMYŚLĄ... O jeju WANDAL hehe
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
"Kaczyński: My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało ZOMO" - idealny cytat a sama "sytuacja" jakże przypomina wydarzenia z 16 grudnia 1981 Pacyfikacji kopalni Wujek
Daleki znajomy ojca sądził się z policją i strażą miejską. Złapał złodzieja jak coś mu kradł, nie miał gdzie iść więc poszedł na plebanię i kazał przed księdzem na kolanach przepraszać i przysięgać że nie będzie więcej kradł.