Ta pisowska telewizja nie miała prawa zaistnieć w przestrzeni medialnej. Ten spasiony ssakiewicz nie miał wystarczającej kwoty (około 24 miliony PLN) aby dostać koncesję i miejsce na multiplexie. Ale pisowski hój z KRRiT zwany świrskim, łamiąc przepisy ochoczo przydzielił koncesję i miejsce na multiplexie ssakiewiczowi. A później było już górki, bo posypały się pieniądze od spółek skarbu państwa na reklamę i beznadziejne programy. TV zaRublika dostała od pisiorów kupę kasy. Dziwne że ssakiewiczowi na wszystko teraz brakuje i musi żebrać wśród emerytów i przygłupów.
Bezczelność przeraża? Dlatego, że jeszcze nikt nie siedzi.