To mógł wymyślić tylko prawacko-katolickie śc****o, warchoł, nierób i złodziej. Ile z tego dostał Moradziecki? W normalnym państwie już by było konfiskata mienia i więzienie. Oczywiście Prawacko-katolickie matołki na wiosce od rana do wieczora onanizowali się odkurzaczem za 400zł i ekspresem za 2000zł.
Taka ciekawostka: dr Aleksandra Sarna powiedziała, że na jakiś wyskok Krychy napisała jej, że sędziemu SN nie wypada tak pisać. Na co Krycha odpowiedziała jej blokadą. Za to konta wyzywające Krychę od najgorszych i lżące ją blokowane nie są. Pszypadeg? Niesondze.
Bo jest miękiszonem.