Oto obraz katolickiego warchoła i czerwonej świni. Jak za komuny, ten przedstawiciel klasy pisowskich bolszewików sam, w komisji jednoosobowej wydawał wyroki. Dla katolickiego wszarza to normalne.
Demokracja jest wtedy, gdy rządzi Kaczor i żadne sądy i prokuratura mu w tym nie przeszkadzają, aby ta władza trwała wiecznie (bo wszyscy mają tylko wykonywać dyspozycje wodza).
Wałęsa, dawaj moje sto milionów! Koniu, oddaj 92 miliony z odsetkami i inflacją!