Religia i wszystko z nia zwiazane nie ma miejsca w szkolach publicznych zwlascza w stosunku do nieletnich. Jak skonczy 18 at to moze sobie wybierac ale kosciol na to nie pojdzie bo wie ze jak ktos jest dorosly i nie mial kontaktu z kosciolem to ksiedza kopnie w tylek. Dlatgo indoktrynacja musi zaczynac sie juz w podstawowce a nawet wczesniej.
Ale o co chodzi? Zawsze byłem zdania, że jak chcesz sobie polepszyć to zmień pracę a nie rycz całemu światu jak ci kur... źle. Markety stawiają się na potęgę , proszę składać papiery. Dlaczego żaden pracy nie zmienił pomimo , że tak źle jest? To jest pytanie do myślących , bo id***a odpowie , że to powołanie.
Balcerowicz to jebniety w mozg c**l..