piękna akcja, piękna akcja, ale zgadzam się z poprzednikami w rp to pewnie przekroczyłby obronę, powinien najpierw z nim porozmawiać, odwołać się do jego sumienia, wytłumaczyć, że chciałby jeszcze trochę pożyć, że jego dzieci mają dopiero po dwa lata, na swoim przykładzie wiem, że nasza obrona sprowadza się do umiejętnego przyjmowania ciosów, i trzeba uważać aby napastnik sobie czegoś na nas nie uszkodził, no chyba, że jest się posłem wtedy można dojechać przez całe miasto do obrony żonki i powalić bezkarnie starego pryka, który obraził klacz posła słownie
piękna akcja, piękna akcja, ale zgadzam się z poprzednikami w rp to pewnie przekroczyłby obronę, powinien najpierw z nim porozmawiać, odwołać się do jego sumienia, wytłumaczyć, że chciałby jeszcze trochę pożyć, że jego dzieci mają dopiero po dwa lata, na swoim przykładzie wiem, że nasza obrona sprowadza się do umiejętnego przyjmowania ciosów, i trzeba uważać aby napastnik sobie czegoś na nas nie uszkodził, no chyba, że jest się posłem wtedy można dojechać przez całe miasto do obrony żonki i powalić bezkarnie starego pryka, który obraził klacz posła słownie