Biedna dziewczyna... taka harówka! I jeszcze ten pożal się Boże stalker, który ją całe 2 dni prześladował, ojojoj. Moją znajomą od paru lat jakiś de**l nęka telefonami, a policja śmieje jej się w twarz albo stuka się w czoło. No, ale ona nie nazywa się Tusk...
on ma wyje***e... ale zęby ;P