To, że ma tatuaże to nie ma sprawy, ważne jest to co za tatuaże ma...a to już o nim nie świadczy najlepiej. Najgorsze jest to, że potem takie coś się mnoży i rośnie kolejne pokolenie pochlastanych kiboli...Można być sympatykiem jakieś drużyny ale nie fanatycznie bo to już zdrowe nie jest...
Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, z wyjatkiem ferdala, bo to pijaczyna :))))))))