Nie lubię tego powiedzenia, ale odzwierciedla ono doskonale, jak z biegiem czasu feminizm wypaczył sam siebie. "Nie o to, nie o to, nie o to!", że tak zacytuję XD Warto również zauważyć, że nie-fefminiści dużo lepiej rozumieją pojęcie feminizmu, niż wszystkie feministki XD
wynika jasno,zadne skarajne ugrupowanie nie ma pojecia co to tolerancja,wspolzycie i empatia,jasno z tego wynika,ze mamy w kraju taka partie,moze czas najwyzszy postapic z nimi jak z terrorystami?
Dawniej nierobów można było nazywać nierobami, bumelantami i kombinatorami. A dziś już nie można tak mówić na elektorat PISuaru przez tą poprawność polityczną.
Takich wydarzeń daleko nie trzeba szukać. Obejrzyj sobie film na faktach autentycznych z Polski: "Zmowa" (1988) Janusza Petelskiego. Albo lepiej poczytaj na podstawie czego był roboony bo film nie porywa bo robiony w polskim stylu.
Ciekawy film. Szkoda, że większości ludzi takie info. nie obchodzi. Człowiek, któremu już się wpoiło jakaś myśl potrafi dzielnie jej bronić pomimo braku jakichkolwiek dowodów na jej słuszność, a nawet gdy przedstawi się mocne argumenty przeczące tej myśli to i tak zmanipulowany pozostanie przy swoim. "Łatwiej jest kogoś oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani"
Nie lubię tego powiedzenia, ale odzwierciedla ono doskonale, jak z biegiem czasu feminizm wypaczył sam siebie. "Nie o to, nie o to, nie o to!", że tak zacytuję XD Warto również zauważyć, że nie-fefminiści dużo lepiej rozumieją pojęcie feminizmu, niż wszystkie feministki XD