każdy stary kolejarz potwierdzi, ze za całej komuny nie było takiego syfu na kolei, jak po 89. a zwłaszcza jak tępe złodziejaszki z solidarności dorwały się do koryta. to była najwieksza klęska w historii polskiej kolei. solidarnościowe skur..yny były gorsze jak wojna. odo dziś pełno tam w zarządzie tępaków, którym w prywatnej firmie magazynu mioteł by nie powierzono
Łupież zbiera