Wojna o schedę po Kaczyńskim. PiS pęka, Morawiecki już buduje własne księstwo. Morawiecki nie odchodzi jako architekt sukcesu, lecz jako premier obciążony ogromnym bagażem błędów, chaosu i niewyjaśnionych afer. Wybory kopertowe, kryzysy finansowe, rosnący dług publiczny, propaganda sukcesu rozmijająca się z rzeczywistością — to nie jest dziedzictwo, które buduje naturalny autorytet. Mimo to Morawiecki najwyraźniej uznał, że Kaczyński jest już zbyt słaby, by go zatrzymać.
Gdyby nie bezkarne zlodziejstwo, PiS nie mial by czlonkow... bo w PiS kradli wszyscy!!!
Kaczynski to żadna elita to psychopatyczna kreatura wokół której powstała sekta ludzi prostych, nie rozumiejących szybko zmieniającego się świata, którego się boją i szukających prostych wyjaśnień swojej podrzędnej roli w tym świecie, i tak jak każdą sektę tak i tą oplotła pajęczyna cwaniaków, frustratów i zwykłych wariatów kręcących swoje własne gierki.
Pamiętam te pierwsze lekcje religii czysty terror w habicie... Zamiast przekleństwa mówiła...Do jasnej Anielki. bo frekwencja była niska na kościelnych katechezach... A zamiast do kościoła i dać na tacę to na flippery się latało takie czasy🤷🏻.
Dobra córka. Martwi się o tatę.