Protestanci musieli samemu czyta i interpretować Biblię, to była podstawa doktryny. Zydzi podobnie. Katolicy, tak jak prawosławni i muzułmanie, nie mają obowiązku, a niegdysmieli wręcz zakaz, czytania "świętych ksiąg ", aby nie wyczytać tam jakiś "herezji". Od tego mieli księży, popow czy imamów. Dlatego Protestanci i Żydzi wiedzieli więcej, z tej prostej przyczyny, że gdy czytasz, to wiesz. A im więcej ich czytasz, tym więcej wie, tu działała statystyka
Jego żona może mieć lewackie poglądy polityczne. Ale czemu wyszła za prawaka? Nie widziały gały co brały? Związek to zbyt poważna sprawa aby mieć inne poglądy polityczne czy religijne. Bo potem to katorga. To patrzenie jak głupi jest twój małżonek. I nie mogąc się odezwać bo to jego praca czyli bycie prawakiem. Dzięki temu przynosi wypłatę do domu. Jaka baba by przeszkadzała mężowi w zarabianiu?
Ryszard... Czarnecki?