Takie pi****ly sa smieszne jak widac pieczatke jakiejs instytucji, urzedui jest to. A nie jak kaszty depil cos wytrukuje i powiesi na klatce shodowej czy w nocy w sklepie jak sefa jus nie ma w ropocie
Jestem przeciwny pijanym kierowcom, sam nigdy nie siadam za kierownicą nawet po małym piwie, ale nie dlatego, że jestem po nim pijany, tylko się boję jechać. Nie mogę jednak zrozumieć czym się różnię od obywatela Wlk. Brytanii czy Szwajcarii gdzie dopuszczalna granica jest 0,8.
Tir co to znaczy i kiedy jest tir-em podejzewam ze polowa wiochy nie wie co to znaczy "TIR"