Zapraszam do Szwecji tam jest samowolka,jedni jada na swiatlach jedni nie,kierunkowskaz to samo nie wiesz czy mu sie przypomni zeby nagle skrecic,u Nas jeszcze nie ma tragedii.
po co wlaczac jak niektorzy maja to w du**e jak sie nie jedzie samochodem wlaczam kierunek skuterem za przejazdem kolejowym zeby skrecic to glupia sz***a mnie wyprzedza dobrze ze to przewidzialem i czekalem co zrobi bo jakbym od razu skrecil to by we mnie wjechala
a co biedaku bez tego mrugającego światełka masz problemy z zachowaniem się na drodze ???
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Bardzo mnie irytuję, gdy widzę samochód, który najpierw zmienia pas bądź skręca i następnie wrzuca kierunek... Po co? Przecież już widzę. Jeśli dobrze pamiętam to zamiar skrętu też powinno się uprzednio zasygnalizować.
Bo kierunkowskaz służy do sygnalizowania ZAMIARU wykonania manewru. Włączając kierunkowskaz kierowca informuje innych uczestników ruchu o tym co ma zamiar zrobić. Ludzie niestety bardzo często sygnalizują już sam manewr, co mija się z celem. Często też w ogóle nie sygnalizują niczego. Najgorsze, że do takich nie dociera, że to jest nieprawidłowe. Nie mówię, bo mi się też zdarza zapomnieć czasem włączyć kierunkowskaz ale robić to notorycznie? Zdarzają się też i tacy, którzy kierunkowskazów nadużywają. Zwłaszcza na rondach oznakowanych podwójnie. Większość ludzi po prostu nie potrafi jeździć.
Ja ostatnio jechałem za lepszym artystą. Droga 3 pasmowa, wylot z Krakowa na Wieliczkę, koleś jedzie środkowym pasem, w pewnym momencie wrzuca kierunkowskaz w lewo po czym zmienia pas na prawy i to jeszcze wjeżdżając przed sam przód autobusu.
A najbardziej wkur...a gdy jedzie taki przykładowy pajac 45kmh, dojeżdża do początku pasa przeznaczonego do skrętu w lewo lub w prawo i wbija się na niego 50 metrów dalej nie zmieniając prędkości i nie racząc mignąć choćby jeden, krótki raz pierd...ym kierunkowskazem, podczas gdy ja staram się również skręcić i przy okazji zrobić to dynamicznie. Zazwyczaj w takich wypadkach kończy się to ostrym heblowaniem bo pajac bez ostrzeżenia zajeżdża mi drogę.
Włosi zamiast kierunkowskazów trąbią i drą ryja, jakoś to się sprawdza, już od kilku dni nie używam tu kierunkowskazów i nie widzę żadnej różnicy :) ale po powrocie do polski obiecuję znów używać :)
Jeżdżę samochodem od 10 lat i jakoś bardzo rzadko widzę kierowców, którzy nie używają kierunkowskazów. Istnieją tacy, ale bądźmy realistami przeważnie są to kierowniczki :)
są też "mistrzowie kierownicy" którzy wrzucają kierunek do skrętu w prawo, po czym jadą prosto, i jak Ty w tym czasie zdążysz wyjechać przed nich to trąbią jeszcze na Ciebie i wymac**ją łapami, że przeciez im się należy pierwszeństwo... tępe masy
Oprócz kierunkowskazów trzeba jeszcze używać mózgu. Ostatnio prawie wylądowałem w rowie po tym jak pan w yarisie z napisem Kotlin wyprzedzał na trzeciego i źle wyliczył możliwości swojego samochodu. Musiałem zjechać i mocno hamować bo byłaby piękna czołówka z tirem.
Na tzw Wyspach mniej wiecej polowa kierowcow nie uzywa kierunkowskazow/uzywa w sposob dowoly nieprawidlowo, a jednak wypadkow jest o niebo mniej niz w PL.
Na tzw Wyspach mniej wiecej polowa kierowcow nie uzywa kierunkowskazow/uzywa w sposob dowolny nieprawidlowo, a jednak wypadkow jest o niebo mniej niz w PL.
Kij z kierunkowskazami - bardziej wkurzają idioci którzy nie wiedzą że posiadają regulacje wysokości świateł - jedzie taki w nocy, a Ty nic nie widzisz...
Madrze gadasz, zapomniałes tylko o jednym. Elektryczna regulacja swiatel w najwyższym polozeniu miesci sie w normie i nie powinna oslepiac innych. Jeżeli jest inaczej wina lezy w recznej regulacji przy samych lampach bądź w ich niewłaściwym zamontowaniu. Kierowca, który prowadzi samochod nie musi nawet wiedzieć ze swiatla oslepiaja innych. Ustawienie swiatel każdorazowo powinno być sprawdzane przy przeglądzie samochodu, a panowie to wykonujący powinni w ramach tegoz przeglądu odpowiednio ustawić swiatła. Niestety nie zawsze to robia. Przecież szybciej jest powiedzieć ze samochod jest ok i skas
Ja mam dość mocne światła ksenonowe i ludzie mi ciągle migają. Stary mam w pełni automatyczną regulację z dostosowaniem do nachylenia drogi - na przeglądzie nawet ostatnio na lewym reflektorze wyszło, że jest lekko za nisko - dokonano regulacji. Wiesz coś za coś - jeden ma dzięki temu pięknie oświetloną drogę, a drugi jeżeli gapi się prosto w światła to nic nie widzi. Ja tego aż tak mocno nie przeżywam nawet gdy mijam ludzi na drogowych, bo po prostu patrzę na swój pas i jest ok.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a mnie bardzo irytuje jak ciot@ drogowa jedzie lewym pasem 40 h/km i muszę go wyprzedzać prawym . NAGMINNE !!!
Mam na to co najmniej 2 teorie jedna potwierdzona na cb, a druga z własnych doświadczeń:
1. Gość wie, że jest limit np. 100 km/h i uważa, że jeżeli jedzie lewym pasem 100 km/h to taki pirat jak Ty czy ja nie ma prawa go wyprzedzać jadąc np. 120 km/h (gość sam przedstawił swoją teorię na cb).
2. Ludzie nieznający okolicy lub po prostu bojąc się zmiany pasa ruchu ciągną się lewym, bo np. za 3 skrzyżowania dają w lewo.
To światło nie jest pomarańczowe. Tylko żółte.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wg przepisów masz racje :) nadmienię iż ma częstotliwość od 60 do 120 mignięć na minutę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie rozumię
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pseudo populistyczny pi*******y obrazek, w dupsko sobie ten kierunki wsadz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niektorzy nie chca wlaczac kierunkowskazow ...zeby inni nie wiedzieli gdzie jada :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapraszam do Szwecji tam jest samowolka,jedni jada na swiatlach jedni nie,kierunkowskaz to samo nie wiesz czy mu sie przypomni zeby nagle skrecic,u Nas jeszcze nie ma tragedii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jesteś pajac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po co wlaczac jak niektorzy maja to w du**e jak sie nie jedzie samochodem wlaczam kierunek skuterem za przejazdem kolejowym zeby skrecic to glupia sz***a mnie wyprzedza dobrze ze to przewidzialem i czekalem co zrobi bo jakbym od razu skrecil to by we mnie wjechala
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najgorsi to są ci którzy kupią sobie dobrą fure i myślą że już ich przepisy nie obowiązują o jak mnie to wku...a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no ja pierdziele nikt nie bierze pod uwagę że może się żaróweczki spaliły w czasie jazdy i należało poinformować kierowce o wynikłej usterce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jak ja mam kierunkowskaz po prawej, to mnie sie ta historyjka nie tyczy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
urzekła mnie ta historia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
użekła mnie ta historia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiele razy spotykam się z tym na drodze i nigdy to nie jest kobieta. One go raczej nadużywają :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co biedaku bez tego mrugającego światełka masz problemy z zachowaniem się na drodze ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo mnie irytuję, gdy widzę samochód, który najpierw zmienia pas bądź skręca i następnie wrzuca kierunek... Po co? Przecież już widzę. Jeśli dobrze pamiętam to zamiar skrętu też powinno się uprzednio zasygnalizować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedź do Francji,tam kierunkowskazy nie istnieją dla kierowców,choć samochody je posiadają :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo kierunkowskaz służy do sygnalizowania ZAMIARU wykonania manewru. Włączając kierunkowskaz kierowca informuje innych uczestników ruchu o tym co ma zamiar zrobić. Ludzie niestety bardzo często sygnalizują już sam manewr, co mija się z celem. Często też w ogóle nie sygnalizują niczego. Najgorsze, że do takich nie dociera, że to jest nieprawidłowe. Nie mówię, bo mi się też zdarza zapomnieć czasem włączyć kierunkowskaz ale robić to notorycznie? Zdarzają się też i tacy, którzy kierunkowskazów nadużywają. Zwłaszcza na rondach oznakowanych podwójnie. Większość ludzi po prostu nie potrafi jeździć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ostatnio jechałem za lepszym artystą. Droga 3 pasmowa, wylot z Krakowa na Wieliczkę, koleś jedzie środkowym pasem, w pewnym momencie wrzuca kierunkowskaz w lewo po czym zmienia pas na prawy i to jeszcze wjeżdżając przed sam przód autobusu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A najbardziej wkur...a gdy jedzie taki przykładowy pajac 45kmh, dojeżdża do początku pasa przeznaczonego do skrętu w lewo lub w prawo i wbija się na niego 50 metrów dalej nie zmieniając prędkości i nie racząc mignąć choćby jeden, krótki raz pierd...ym kierunkowskazem, podczas gdy ja staram się również skręcić i przy okazji zrobić to dynamicznie. Zazwyczaj w takich wypadkach kończy się to ostrym heblowaniem bo pajac bez ostrzeżenia zajeżdża mi drogę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Włosi zamiast kierunkowskazów trąbią i drą ryja, jakoś to się sprawdza, już od kilku dni nie używam tu kierunkowskazów i nie widzę żadnej różnicy :) ale po powrocie do polski obiecuję znów używać :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżdżę samochodem od 10 lat i jakoś bardzo rzadko widzę kierowców, którzy nie używają kierunkowskazów. Istnieją tacy, ale bądźmy realistami przeważnie są to kierowniczki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CHYBA TY
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
są też "mistrzowie kierownicy" którzy wrzucają kierunek do skrętu w prawo, po czym jadą prosto, i jak Ty w tym czasie zdążysz wyjechać przed nich to trąbią jeszcze na Ciebie i wymac**ją łapami, że przeciez im się należy pierwszeństwo... tępe masy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kij już ze zwykłym brakiem kierunkowskazu ale jak widzę jak na rondzie ktoś daje lewy kierunek a przy zjeździe już nie to mnie krew zalewa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobry temat! - tylko zapomnieliście dodać adresata. Prawidłowy podpis: włącz kierunkowskaz - twoje audi też go ma!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I BMW też :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oprócz kierunkowskazów trzeba jeszcze używać mózgu. Ostatnio prawie wylądowałem w rowie po tym jak pan w yarisie z napisem Kotlin wyprzedzał na trzeciego i źle wyliczył możliwości swojego samochodu. Musiałem zjechać i mocno hamować bo byłaby piękna czołówka z tirem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dla mnie jest to informacja nie wiocha :) choc wielu kierowcow nie uzywa tego kierunkowskazu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byście używali tych kierunkowskazów nie było by tyle wypadków!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na tzw Wyspach mniej wiecej polowa kierowcow nie uzywa kierunkowskazow/uzywa w sposob dowoly nieprawidlowo, a jednak wypadkow jest o niebo mniej niz w PL.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na tzw Wyspach mniej wiecej polowa kierowcow nie uzywa kierunkowskazow/uzywa w sposob dowolny nieprawidlowo, a jednak wypadkow jest o niebo mniej niz w PL.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kij z kierunkowskazami - bardziej wkurzają idioci którzy nie wiedzą że posiadają regulacje wysokości świateł - jedzie taki w nocy, a Ty nic nie widzisz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Madrze gadasz, zapomniałes tylko o jednym. Elektryczna regulacja swiatel w najwyższym polozeniu miesci sie w normie i nie powinna oslepiac innych. Jeżeli jest inaczej wina lezy w recznej regulacji przy samych lampach bądź w ich niewłaściwym zamontowaniu. Kierowca, który prowadzi samochod nie musi nawet wiedzieć ze swiatla oslepiaja innych. Ustawienie swiatel każdorazowo powinno być sprawdzane przy przeglądzie samochodu, a panowie to wykonujący powinni w ramach tegoz przeglądu odpowiednio ustawić swiatła. Niestety nie zawsze to robia. Przecież szybciej jest powiedzieć ze samochod jest ok i skas
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam dość mocne światła ksenonowe i ludzie mi ciągle migają. Stary mam w pełni automatyczną regulację z dostosowaniem do nachylenia drogi - na przeglądzie nawet ostatnio na lewym reflektorze wyszło, że jest lekko za nisko - dokonano regulacji. Wiesz coś za coś - jeden ma dzięki temu pięknie oświetloną drogę, a drugi jeżeli gapi się prosto w światła to nic nie widzi. Ja tego aż tak mocno nie przeżywam nawet gdy mijam ludzi na drogowych, bo po prostu patrzę na swój pas i jest ok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a mnie bardzo irytuje jak ciot@ drogowa jedzie lewym pasem 40 h/km i muszę go wyprzedzać prawym . NAGMINNE !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam na to co najmniej 2 teorie jedna potwierdzona na cb, a druga z własnych doświadczeń: 1. Gość wie, że jest limit np. 100 km/h i uważa, że jeżeli jedzie lewym pasem 100 km/h to taki pirat jak Ty czy ja nie ma prawa go wyprzedzać jadąc np. 120 km/h (gość sam przedstawił swoją teorię na cb). 2. Ludzie nieznający okolicy lub po prostu bojąc się zmiany pasa ruchu ciągną się lewym, bo np. za 3 skrzyżowania dają w lewo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak jest,stoisz k.wa na skrzyżowaniu ,prawa wolna,a tu z lewej jedzie ciul i 3 m przed wrzuca kierunek i skręca.Nie można wcześniej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kierunkowskaz jaki kierunkowskaz ? przecież niektórych to paluszek by zabolał a co gorsza może odpaść !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane