Drodzy lokatorzy licząc na ciszę i spokój proponuję kupić dom pod lasem, bo tak samo jak jęki słychać odkurzacze, pralki i ganiające bachory, wrzeszczące nastolatki, wyjące psy i puste dyskusje przed trudnymi sprawami. Mieszkam w bloku i go nienawidzę ale logicznym trza być!
Dokładnie. Zdaje się że cisza nocna obowiązuje od 22 do 6. Poza tymi godzinami "Wolnoć Tomku w swoim domku". Zamiast knebla kupić starym babom stopery.
A tak na marginesie zazdrosny o wzniosłe przeżycia sąsiad/sąsiadka wie co to jest knebel ??? Mochery nie wiedzą, młodsi nie zazdroszczą i nie oponują a więc FAKE i to z błędem !!!
na to juz nawet pierd***c sie we wlasnym domu nie mozna!! ta k***a ktora to napisala powinna juz dawno dwa metry pod ziemia byc,bo i tak na swiecie jest za duzo id**tow!
wolność Tomku w swoim domku
jeśli robi to w dzień to ma do tego prawo( napisane o obiedzie więc koło południa), jeśli w nocy to rozumiem, ale na kartce mowa o południu
jeśli sąsiad ma małe dziecko które płacze to też kartka ucisz bachora bo chce zjeść obiad ? życie w bloku wymaga zrozumienia z każdej strony ktoś uprawia seks ktoś słucha muzyki ktoś robi imprezę ktoś się kłóci i krzyczy a ktoś uczy kompromis to jedyny ratunek
Rzygam już tego typu "ogłoszeniami"...to jakaś plaga.Nudne i przeruch@ne,a osły wciąż wrzucają te brednie na wiochę.Pewnie większość tych bzdur to ich własne dzieło a wszystko po to,żeby ich "wiocha" zaistniała na głównej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
...lat temu będąc jeszcze studentem wynajmowałem kawalerkę w blokowisku w generalnie mało atrakcyjnej okolicy. Dzięki zajęciom z behawioryzmu wiedziałem jak tam postępować z współmieszkańcami klatki schodowej: jednym regularnie spuszczałem wp*erdol bo to była jedyna metoda dotarcia do nich a drugim mówiłem dzień dobry, etc. Działało dopóki biznesmeni Mińska się nie wprowadzili:) musiałem wprowadzić się do koleżanki z roku - miało to pewne plusy.
Ja nie jestem zazdrosna,bo nie narzekam na życie intymne, ale mnie również by przeszkadzały wrzaski rżniętej kobiety. My piętro niżej mamy inny przypadek, smarkacz krzyczy na swoich rodziców (kłóci się z nimi). Skoro mieszkamy w bloku,a za ścianą są inni ludzie,którzy po ciężkiej pracy chcą w domowym zaciszu odpocząć lub spokojnie przespać noc, należy się wzajemny szacunek. Jeśli chodzi o absurd,to ja w tym czasie bym włączyła głośniki i subwoofer na całą parę ;D Niech mają nastrojową muzykę do aktu seksualnego ;P
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Oj Malgo, pewnie że tak. Zresztą jak wiesz, ten temat był już wałkowany. Niestety w blokach jest tak, że głosy się niosą, szczególnie nocą i wcale nie trzeba być jakoś bardzo głośno. Pode mną mieszka starsza pani, alkoholiczka - w dzień jej nie słychać, ale nocą słychać jak sobie gawędzi ze znajomym a czasem i parę westchnień słyszę :) ale w życiu bym takiej kartki nie napisała. Dopóki coś nie jest uciążliwe przez dłuższy czas w sposób ciągły to też powinno się być troszkę bardziej tolerancyjnym wobec siebie.
a czy ja powiedziałem że się żadna w moim życiu nie darła ? czy rozmawiamy o tym co kto lubi czyli jaka reakcję? bo już się pogubiłem:)) bo jeśli chcecie od emnie wyciągnąć czy takie reakcje miały miejsce w moim życiu to sory :))) taki mamy klimat:P
Moim zdaniem kobieta,ktora drze jape w lozku jak zarzynana swinia jest odpychajaca :) Zmyslowe pojekiwanie jest o wiele przyjemniejsze. Freedom w temacie 'robienia dobrze' na pewno masz wieksze pojecie ode mnie z racji wieku i nie tylko :)
Zmysłowe pojękiwanie to w trakcie...ale jak dochodzi to powinna se pokrzyczeć...a co tam-niech sąsiadki wiedzą że jej ktoś umie "dobrze" zrobić...Może mąz...może kochanek,a może wibrator..
davidku, no nie mów, że lubisz takie odpychające, zarzynane św***e jak ja. Może lepiej niech Ci omen zmysłowo wyjęczy to i owo. Tak bardziej mi się z jej stylem kojarzysz niż z moim :)
Potrzeby potrzebami ale są pewne granice. Niekoniecznie chciałbyś się budzić o 2 w nocy i słuchać krzyków swojej sąsiadki która informuje wszystkich wokół że właśnie uprawia sex. Każdy ma swoje życie intymne,ale nie trzeba tego głośno wszystkim oznajmiać. A czy zazdrość? W niektórych przypadkach może i tak ale patrząc co po niektórych (nie mówię o osobach będących w stałych związkach) tylko się można zastanawiać co będzie pierwsze: choroba weneryczna czy dziecko. A tu chyba nie ma czego zazdrościć.
sylwus kazdy to przezywa w inny sposob i to nie ty bedziesz go ludzia wybierala.a to ze krzyczy to znaczy ze nie moze uprawiac seksu?? nie awanturuje sie,nie urzadza libacji...zaspokaja naturalne potrzeby,ale ty p[ewnie nalezysz do tych tolerancyjnych katoliczek,ktiorym wolno wszystko a innym nic....
W absurdzie mowa raczej o 14, nie o 2 w nocy, ale to pomniejsza kwestia. W swoim komentarzu nie stoję po żadnej ze stron - sylwus3190. Ale jak kogoś najdzie ochota, i coś tam słychać przez ścianę to odpalam sobie audio, albo głośniej TV i po sprawie, zaś co innego jak natężenie jest takie że zagłuszyć się nie da, to faktycznie może być problem ;)
no właśnie, tak mnie zastanawia kto o 14 słyszy co sie u sąsiadów dzieje, tylko jakaś stara zawistna rura, jeszcze w nocy jak w nocy rozumiem ale w dzień? toć grają radia telewizory, wrzeszczą dzieci, szczekaja psy, za oknem słychać auta, za cholere nie da sie słyszeć co sie dzieje obok, no chyba że jest sie typowym szpiclem który węszy co sie u sąsiadów dzieje, albo posuwana ma przy sobie megafon :)
ktoś nie ma własnego życia intymnego i zwyczajnie zazdrości !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiem szczerze -ze chetni posluchalbym tych jej jekow...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prosi się św***a..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W domach z betonu nie ma wolnej miłości...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drodzy lokatorzy licząc na ciszę i spokój proponuję kupić dom pod lasem, bo tak samo jak jęki słychać odkurzacze, pralki i ganiające bachory, wrzeszczące nastolatki, wyjące psy i puste dyskusje przed trudnymi sprawami. Mieszkam w bloku i go nienawidzę ale logicznym trza być!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kartka zapewne napisana przez zazdrosne moherowe berety, które nie wiedzą co to prawdziwy seks.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. Zdaje się że cisza nocna obowiązuje od 22 do 6. Poza tymi godzinami "Wolnoć Tomku w swoim domku". Zamiast knebla kupić starym babom stopery.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nagrajcie, a uwierzę:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te "jęki", to wezwanie do walki z niżem demograficznym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest kartka, jest władza. Ale wiercić z kolegami cały dzień można !!!.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tak na marginesie zazdrosny o wzniosłe przeżycia sąsiad/sąsiadka wie co to jest knebel ??? Mochery nie wiedzą, młodsi nie zazdroszczą i nie oponują a więc FAKE i to z błędem !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja bym posłuchał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na to juz nawet pierd***c sie we wlasnym domu nie mozna!! ta k***a ktora to napisala powinna juz dawno dwa metry pod ziemia byc,bo i tak na swiecie jest za duzo id**tow!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wolność Tomku w swoim domku jeśli robi to w dzień to ma do tego prawo( napisane o obiedzie więc koło południa), jeśli w nocy to rozumiem, ale na kartce mowa o południu jeśli sąsiad ma małe dziecko które płacze to też kartka ucisz bachora bo chce zjeść obiad ? życie w bloku wymaga zrozumienia z każdej strony ktoś uprawia seks ktoś słucha muzyki ktoś robi imprezę ktoś się kłóci i krzyczy a ktoś uczy kompromis to jedyny ratunek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a może ona kloca stawia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
knebel bywa fajną rzeczą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzygam już tego typu "ogłoszeniami"...to jakaś plaga.Nudne i przeruch@ne,a osły wciąż wrzucają te brednie na wiochę.Pewnie większość tych bzdur to ich własne dzieło a wszystko po to,żeby ich "wiocha" zaistniała na głównej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...lat temu będąc jeszcze studentem wynajmowałem kawalerkę w blokowisku w generalnie mało atrakcyjnej okolicy. Dzięki zajęciom z behawioryzmu wiedziałem jak tam postępować z współmieszkańcami klatki schodowej: jednym regularnie spuszczałem wp*erdol bo to była jedyna metoda dotarcia do nich a drugim mówiłem dzień dobry, etc. Działało dopóki biznesmeni Mińska się nie wprowadzili:) musiałem wprowadzić się do koleżanki z roku - miało to pewne plusy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby tak reagowali jak dzieje się krzywda dzieciom a jak dochodzi do tragedii to nikt nic nie widział nie słyszał hipokryzja jeb**a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sąsiedzi najwyraźniej nie byli nigdy w stanie takiej ekscytacji, co by się nie dało nie krzyczeć :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byli,jak Rydzyk w radiu czytał listę żydów w rządzie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak mieszkasz w bloku to nie masz prawa wrzeszczeć jak zarzynana św***a podczas seksu, proste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to ty nie masz w takim razie prawa stekac na kiblu! i ch*j!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie lepiej pójść osobiście z problemem, a nie wywieszać głupie karteczki? -.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle że ona jęczy podczas obiadu...to ciekawe kto obiad jada nocą?????Pewnie te niedopieszczone,zazdrosne sąsiadki zasiadają do nocnego obiadku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to sex tylko nocą??? buuu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kobieta która jęczy w nocy, nie warczy w dzień :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zazdrośnicy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie jestem zazdrosna,bo nie narzekam na życie intymne, ale mnie również by przeszkadzały wrzaski rżniętej kobiety. My piętro niżej mamy inny przypadek, smarkacz krzyczy na swoich rodziców (kłóci się z nimi). Skoro mieszkamy w bloku,a za ścianą są inni ludzie,którzy po ciężkiej pracy chcą w domowym zaciszu odpocząć lub spokojnie przespać noc, należy się wzajemny szacunek. Jeśli chodzi o absurd,to ja w tym czasie bym włączyła głośniki i subwoofer na całą parę ;D Niech mają nastrojową muzykę do aktu seksualnego ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj Malgo, pewnie że tak. Zresztą jak wiesz, ten temat był już wałkowany. Niestety w blokach jest tak, że głosy się niosą, szczególnie nocą i wcale nie trzeba być jakoś bardzo głośno. Pode mną mieszka starsza pani, alkoholiczka - w dzień jej nie słychać, ale nocą słychać jak sobie gawędzi ze znajomym a czasem i parę westchnień słyszę :) ale w życiu bym takiej kartki nie napisała. Dopóki coś nie jest uciążliwe przez dłuższy czas w sposób ciągły to też powinno się być troszkę bardziej tolerancyjnym wobec siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja uważam że trzeba innym pozwolić by tobie też pozwolili. nic zdrożnego nie widzę oprócz tłumienia czyjejś radości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinna krzyczec jeszcze glosniej na zlosc sasiadom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty byś krzyczała?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie krzycze :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to znaczy, że ci jeszcze nikt dobrze nie zrobił :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fredka dajrze spokój ja wole jak przeżywa w milczeniu a nie dre się za uszami :))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to znaczy, że jeszcze żadnej dobrze nie zrobiłeś :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie każda się dziera nie które mruczą a to jest milsze aniżeli stracić słuch :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahaha :D ale biednemu S*domsikowi przygadałaś ;) teraz się zamknie biedaczyna w sobie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy ja powiedziałem że się żadna w moim życiu nie darła ? czy rozmawiamy o tym co kto lubi czyli jaka reakcję? bo już się pogubiłem:)) bo jeśli chcecie od emnie wyciągnąć czy takie reakcje miały miejsce w moim życiu to sory :))) taki mamy klimat:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moim zdaniem kobieta,ktora drze jape w lozku jak zarzynana swinia jest odpychajaca :) Zmyslowe pojekiwanie jest o wiele przyjemniejsze. Freedom w temacie 'robienia dobrze' na pewno masz wieksze pojecie ode mnie z racji wieku i nie tylko :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
noooo jeśli chodzi o pierwszą część wypowiedzi omen to się zgadzam jak najbardziej :))))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zmysłowe pojękiwanie to w trakcie...ale jak dochodzi to powinna se pokrzyczeć...a co tam-niech sąsiadki wiedzą że jej ktoś umie "dobrze" zrobić...Może mąz...może kochanek,a może wibrator..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no a co innego masz powiedzieć... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mozesz zapodac wiecej szczegolow, freedomku? :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie davidku. Nie mogę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proszeeeeee...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
davidku, no nie mów, że lubisz takie odpychające, zarzynane św***e jak ja. Może lepiej niech Ci omen zmysłowo wyjęczy to i owo. Tak bardziej mi się z jej stylem kojarzysz niż z moim :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daj wiecej szczegolow (mozesz nagrac jakies demo na YT) to ocenie :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takich sytuacjach nie wiadomo która strona przesadza, jedna intensywnością czy druga zazdrością. Bowiem każdy lokator swe potrzeby ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potrzeby potrzebami ale są pewne granice. Niekoniecznie chciałbyś się budzić o 2 w nocy i słuchać krzyków swojej sąsiadki która informuje wszystkich wokół że właśnie uprawia sex. Każdy ma swoje życie intymne,ale nie trzeba tego głośno wszystkim oznajmiać. A czy zazdrość? W niektórych przypadkach może i tak ale patrząc co po niektórych (nie mówię o osobach będących w stałych związkach) tylko się można zastanawiać co będzie pierwsze: choroba weneryczna czy dziecko. A tu chyba nie ma czego zazdrościć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sylwus kazdy to przezywa w inny sposob i to nie ty bedziesz go ludzia wybierala.a to ze krzyczy to znaczy ze nie moze uprawiac seksu?? nie awanturuje sie,nie urzadza libacji...zaspokaja naturalne potrzeby,ale ty p[ewnie nalezysz do tych tolerancyjnych katoliczek,ktiorym wolno wszystko a innym nic....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W absurdzie mowa raczej o 14, nie o 2 w nocy, ale to pomniejsza kwestia. W swoim komentarzu nie stoję po żadnej ze stron - sylwus3190. Ale jak kogoś najdzie ochota, i coś tam słychać przez ścianę to odpalam sobie audio, albo głośniej TV i po sprawie, zaś co innego jak natężenie jest takie że zagłuszyć się nie da, to faktycznie może być problem ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no właśnie, tak mnie zastanawia kto o 14 słyszy co sie u sąsiadów dzieje, tylko jakaś stara zawistna rura, jeszcze w nocy jak w nocy rozumiem ale w dzień? toć grają radia telewizory, wrzeszczą dzieci, szczekaja psy, za oknem słychać auta, za cholere nie da sie słyszeć co sie dzieje obok, no chyba że jest sie typowym szpiclem który węszy co sie u sąsiadów dzieje, albo posuwana ma przy sobie megafon :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Było i to chyba z dwa razy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane