maximax, każdy na wystarczającym poziomie aby uczestniczyć w mistrzostwach regionalnych (nie mówiąc nawet o mistrzach świata) wie że to jest dla dziecka znacznie bezpieczniejsze niż przechodzenie z dzieckiem na plecach przez jezdnie na pasach na zielonym świetle w mieście. W regionach górskich miejscowi stawiają dzieciaki na narty zanim ci zaczynają chodzić.
Mój syn ma rok - na nartach nie jeżdżę ale zdobył Tarnicę, Halicz, Krzemieniec, Caryńską, Wetlińską, Jasło, Mam Tor (Anglia jak by kto pytał), Dunkery Beacon, T*tlisa i Pilatusa (Szwajcaria) i tez słyszałem że jestem id***a bo z takim małym dzieckiem w góry uderzam - nie lepiej posadzić przed durnymi bajkami a samemu siedzieć i głupio komentować
wg mnie to żadna wiocha. A zeby to kowalczyk miala dziecia na na plecach podczas niedzielnego rodzinnego wypadu na wyciąg to byla by to wiocha?? Mysle że rozsądny czlowiek (a wierze ze tacy jeszcze są) mają swiadomość tego co robią i w takim wypadku na pewno jest to bezpieczniejsze niż sadzanie rocznego dzieciaka 2m od 52 calowej plazmy zeby bajki ogladalo
dokładnie podobnie napisałem poniżej - widziałem 3 latków zasuwających na PS lepiej niż nie jeden stary a tragedia bo chcesz porozmawiać to słyszysz gggiii gu gu, papa...
Ogólnie twierdzę że dziecko nie jest żadną przeszkodą żeby w większości wypadków rezygnować ze swoich pasji - za to jest idealną wymówką by siedzieć na du**e
@ukland a co maja do tego dzieci jeżdżące na nartach? Tutaj mamy dziecko, które w przypadku upadku mamusi, nawet dla niej niegroźnego, może skończyć tragicznie.
a czym to sie niby rozni od tego gdy jako dzieci spedzalismy cale dni na podworku lazilismy po drzewach nieraz na wysokosc kilku dobrych metrow, kaplaismy sie w rzekach - w kazdech chwili moze sie cos stac a ze teraz dzici sie trzyma pod kloszem dopoki nie ywjada na studia to rosnie nam kolejne juz pokolenie ktore jest totalnie niesamodzielne i nie umie sobie radzic w zyciu i potrzebuje lazic po psychologach zbey sobie nie palnac w leb bo jakiz ten swiat jest przerazajacy
No tak, bo w tej sytuacji dziecko z pewnością uczy się samodzielności. Mamuśka na łeb kask założyła, więc jakąś tam świadomość tego, że jazda na na nartach grozi upadkiem, ma. A to dziecko to chyba żeby sobie pleców nie poobijać.
Niech każdy robi to co chce ale ja swojego, tak małego dziecka na deski bym nie wziął. Jak bym miał wywrotę to co bym miał powiedzieć gdyby coś mu się stało ? że myślałem że się nie przewrócę ? To tak jak małe dziecko wypada przez okno i mamusia się głupio tłumaczy że wyszła , ale tylko na chwilą a dziecko spało.....id**tyczne tłumaczenia , de**lne zachowania
Choćbym był mistrzem świata w slalomie gigancie, nie wziołbym na siebie tak małego dziecka, 3-eba być chyba niezrównoważonym psychicznie..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ani to mądre - ani bezpieczne, szkoda dzieciaka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jet wiocha ,ale na szlifierce takie dziecko jest OK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maximax, każdy na wystarczającym poziomie aby uczestniczyć w mistrzostwach regionalnych (nie mówiąc nawet o mistrzach świata) wie że to jest dla dziecka znacznie bezpieczniejsze niż przechodzenie z dzieckiem na plecach przez jezdnie na pasach na zielonym świetle w mieście. W regionach górskich miejscowi stawiają dzieciaki na narty zanim ci zaczynają chodzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój syn ma rok - na nartach nie jeżdżę ale zdobył Tarnicę, Halicz, Krzemieniec, Caryńską, Wetlińską, Jasło, Mam Tor (Anglia jak by kto pytał), Dunkery Beacon, T*tlisa i Pilatusa (Szwajcaria) i tez słyszałem że jestem id***a bo z takim małym dzieckiem w góry uderzam - nie lepiej posadzić przed durnymi bajkami a samemu siedzieć i głupio komentować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie chciałbym widzieć wywrotki, kiedy małe dziecko zostaje przygniecione przez rodzica.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wg mnie to żadna wiocha. A zeby to kowalczyk miala dziecia na na plecach podczas niedzielnego rodzinnego wypadu na wyciąg to byla by to wiocha?? Mysle że rozsądny czlowiek (a wierze ze tacy jeszcze są) mają swiadomość tego co robią i w takim wypadku na pewno jest to bezpieczniejsze niż sadzanie rocznego dzieciaka 2m od 52 calowej plazmy zeby bajki ogladalo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie podobnie napisałem poniżej - widziałem 3 latków zasuwających na PS lepiej niż nie jeden stary a tragedia bo chcesz porozmawiać to słyszysz gggiii gu gu, papa... Ogólnie twierdzę że dziecko nie jest żadną przeszkodą żeby w większości wypadków rezygnować ze swoich pasji - za to jest idealną wymówką by siedzieć na du**e
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ukland a co maja do tego dzieci jeżdżące na nartach? Tutaj mamy dziecko, które w przypadku upadku mamusi, nawet dla niej niegroźnego, może skończyć tragicznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czym to sie niby rozni od tego gdy jako dzieci spedzalismy cale dni na podworku lazilismy po drzewach nieraz na wysokosc kilku dobrych metrow, kaplaismy sie w rzekach - w kazdech chwili moze sie cos stac a ze teraz dzici sie trzyma pod kloszem dopoki nie ywjada na studia to rosnie nam kolejne juz pokolenie ktore jest totalnie niesamodzielne i nie umie sobie radzic w zyciu i potrzebuje lazic po psychologach zbey sobie nie palnac w leb bo jakiz ten swiat jest przerazajacy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, bo w tej sytuacji dziecko z pewnością uczy się samodzielności. Mamuśka na łeb kask założyła, więc jakąś tam świadomość tego, że jazda na na nartach grozi upadkiem, ma. A to dziecko to chyba żeby sobie pleców nie poobijać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech każdy robi to co chce ale ja swojego, tak małego dziecka na deski bym nie wziął. Jak bym miał wywrotę to co bym miał powiedzieć gdyby coś mu się stało ? że myślałem że się nie przewrócę ? To tak jak małe dziecko wypada przez okno i mamusia się głupio tłumaczy że wyszła , ale tylko na chwilą a dziecko spało.....id**tyczne tłumaczenia , de**lne zachowania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda maleństwa :( głupota ludzka nie zna granic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt id**tyzm, zebra w ciapki zamiast w paski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mi to wygląda na żyrafę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane