dobre hahahaha,WSK 125 jedne z najlepszym motocykli swoich czasów ale za ciężkie by je przerabiać jak widać,niezawodne i wytrzymałe,sam tym szalałem po bezdrożach,
Dawno temu na WSCe rocznik 64 zrobiłem trika i ojciec musiał wymieniać sąsiadowi bramę, ja przeżyłem tylko dlatego, że babcia z dziadkiem mnie zasłonili, a WSKa w całości. To był sprzęt.
Ja miałem Kobuza 175, w której bardzo lubił rozkręcać się gaźnik i wyskakiwał z niego tłoczek. Dostawał wtedy takich obrotów, że czym prędzej musiałem go zgasić... A wracając do prezentowanego kaskadera- przy składaniu amortyzatorów musiał zapomnieć zamontować, albo pogubił zawleczki mocujące lagi...
Rodzice mojego znajomego musieli zapłacić gospodarzowi za krowę,w którą on wjechał swoją WSK-ą.Krowa nie przeżyła on złamał obojczyk WSK-e się wyprostowało...a jemu została ksywa BYKU:)Taki trik...
hehh, prawie je*nąłem na końcówce xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha dobre 100% xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...ale urwał ! :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sie chlopak naurował :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sie chłopak matce udał:)....ale wypi****lił:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Silniczek WSK 125, stara poczciwa "trójeczka". Aż łza się w oku kręci. No a rama, chłopaki przegięli z tuningiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha Yebaniec:D Takim trzeba się urodzić LD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahaha j3baniec :D Takim kimś trzeba się urodzić:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiejski sprzęt kaskaderski :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wieśniaku Śmierć Kupiłeś -tak dawniej mawiano
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja piernicze, to WSK'a, a zlozyla sie jak WFM'ka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to coś co nagrywa chyba nie lepsze od motoru:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WSK chodzi jak niemiecki czołg :). Po tym filmiku się nie spodziewałem za wiele i się myliłem XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobre hahahaha,WSK 125 jedne z najlepszym motocykli swoich czasów ale za ciężkie by je przerabiać jak widać,niezawodne i wytrzymałe,sam tym szalałem po bezdrożach,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W-iejski S-przęt K-askaderski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WSK-Wiejski sprzęt kaskaderski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"sto-dwudziestka-piątka" - machina (silnik) nie do zajechania... Piękne wspomnienia wróciły :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nagrywane krzesłem?.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
roz**bało go na pół
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pooosszzła.. Rama w chooj. Krzychu! Kadetem tera..!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
25-letni widelec od WSK powiedział: "Tak się kończą zabawy starymi szrotami..." :D :D :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NAGRYWANE RZEPĄ Z FAMILIADY?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
klasyk historia motoryzacji a On tak nie szanuje tego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spoko trik taki niepowtarzalny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Końcówka jest powalająca :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda mi tej WSKi... Ja właśnie swoją maluje i remontuje i choćby nie wiem co to jej nigdy żadnemu gimbusowi nie sprzedam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I zapewne WSK skończyła później na złomie. Ehh, szkoda..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale urwał xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawno temu na WSCe rocznik 64 zrobiłem trika i ojciec musiał wymieniać sąsiadowi bramę, ja przeżyłem tylko dlatego, że babcia z dziadkiem mnie zasłonili, a WSKa w całości. To był sprzęt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja miałem Kobuza 175, w której bardzo lubił rozkręcać się gaźnik i wyskakiwał z niego tłoczek. Dostawał wtedy takich obrotów, że czym prędzej musiałem go zgasić... A wracając do prezentowanego kaskadera- przy składaniu amortyzatorów musiał zapomnieć zamontować, albo pogubił zawleczki mocujące lagi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rodzice mojego znajomego musieli zapłacić gospodarzowi za krowę,w którą on wjechał swoją WSK-ą.Krowa nie przeżyła on złamał obojczyk WSK-e się wyprostowało...a jemu została ksywa BYKU:)Taki trik...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Demon mocy. Moja motorynka, którą dostałem na komunię miała lepszego kopa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta, chyba w locie z przepaści.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba przy spadaniu w przepaść.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane